364 0

Czy Unia Europejska uzna CBD za narkotyk?

Jak wiemy CBD, czyli kannabidiol, nie tylko za sprawą badań naukowych, ale również dzięki opiniom pacjentów go stosujących, uznawany jest za związek wspomagający leczenie objawów wielu różnych schorzeń.

W ostatnich latach sektor branży konopnej na całym świecie znacznie się rozrósł, dzięki czemu pacjenci i wszystkie inne osoby chcące korzystać z dobroczynnych właściwości CBD mają na wyciągnięcie ręki szeroki wachlarz produktów.

Okazuje się jednak, że sektor europejski tej branży może w najbliższym czasie czekać spory kryzys, a wszystko to za sprawą Komisji Europejskiej, która chce uznać CBD za substancję narkotyczną. Nie trzeba dodawać, że w dużej mierze przez taką decyzję ucierpią także pacjenci.

Novel food – rozpatrywanie wniosków wstrzymane do września

W całej Unii Europejskiej obowiązuje ustawa, która mówi o tym, że jeśli jakiś produkt lub składnik nie był stosowany w celach spożywczych na terenie Unii Europejskiej przed 15 maja 1997 r. to określa się go mianem „Novel food” (nowej żywności). Nie trudno się domyślić, że wiąże się to ze skomplikowanymi procedurami rejestracyjnymi. Z tego powodu obecnie wiele produktów konopnych sprzedawanych jest jako „nie do spożycia”. Warto podkreślić, że konopie stosowane są od wieków. Uznano jednak, że obecnie produkty z konopi wytwarzane są przy użyciu nowoczesnych technik ekstrakcji, a zatem należy uznać je za Novel food. To oznacza, że Komisja Europejska uważa, że przed 15 maja 1997 r. olejki i ekstrakty konopne wytwarzano zupełnie inaczej.

W ostatnim czasie rejestracji swoich produktów jako „Novel food” chciało dokonać 50-ciu przedstawicieli branży konopnej, tak aby sprzedawać je w Unii Europejskiej. Komisja Europejska przesunęła jednak rozpatrywanie wniosków na wrzesień. Co ciekawe, może być tak, że wnioski wcale nie będą rozpatrywane, o czym Komisja Europejska poinformowała także wnioskodawców argumentując to tym, że zastanawia się nad uznaniem CBD za substancję narkotyczną, a zatem nad dopisaniem go do konwencji ONZ o środkach odurzających i psychotropowych. W tym miejscu warto przypomnieć, że CBD nie ma właściwości psychoaktywnych ani odurzających tak jak THC.

Czy Europa będzie drugą „Ameryką”?

Obecnie rynek konopny jest bardzo rozwinięty i wart jest miliardy. Dysponujemy ogromną ilością wyników badań nad właściwościami kannabinoidów i innych związków zawartych w roślinach konopi. Pacjenci coraz chętniej kupują olejki, ekstrakty i inne produkty bogate w CBD.

Rok temu w USA GW Pharmaceuticals zarejestrował Epidiolex – lek na bazie kannabidiolu. Roczna kuracja pacjenta tym lekiem została oszacowana na 32.500 dolarów. Na dzień dzisiejszy prawo amerykańskie jest tak skonstruowane, że GW Pharmaceuticals w każdej chwili może zażądać wycofania z rynku wszelkich innych produktów opartych na tym samym związku co Epidiolex, a zatem na CBD. Co to oznacza w praktyce? Zamknięcie upraw konopnych, w konsekwencji upadłość firm działających w branży konopnej oraz pozostawienie pacjentom jedynej możliwej opcji zakupu CBD za krocie.

Kto i dlaczego ma interes w tym, aby zablokować dalszy rozwój rynku konopnego w Europie i uznać niepsychoaktywny CBD za narkotyk?

Lek Epidiolex od niedawna jest zarejestrowany w Europie. Jednak póki co, nie obowiązują w niej przepisy takie jak w Stanach Zjednoczonych. Czy uznanie CBD za substancję narkotyczną ma być „planem B” na całkowite przejęcie rynku konopnego przez koncerny farmaceutyczne?


Źródło: 420polska.pl



BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne są na stronie www.BioHemp.pl


Oznaczony z: ,
Sandra Jurkiewicz
O autorze:

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

MedycznaMarihuana.com
biuro@medycznamarihuana.com Poland