3233

Historie pacjentów: ,,Dzięki marihuanie pokonałem depresję’’

Przedstawiamy historię Stephen`a Clementsa, który dzięki marihuanie pokonał depresję. Stephen ma dziś 35 lat i, jak twierdzi, marihuana uratowała jego życie. Przez wiele lat cierpiał na depresję i nie potrafił odnaleźć się w społeczeństwie. Marihuana zmieniła jego życie o 180 stopni – teraz Stephen jest odnoszącym sukcesy mężczyzną, który aktywnie działa na rzecz legalizacji. Jego historia została opublikowana w książce ,,Cannabis saved my life: stories of hope and healing’’ napisanej przez Elisabeth Limbach.

marihuanię depresję


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Czym jest depresja?

Depresja to jedno z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych na świecie. Dotyka zarówno kobiet jak i mężczyzn w różnym wieku, jednak wśród kobiet odsetek chorych na depresję jest dwukrotnie wyższy. Chorzy na depresję odczuwają przewlekły smutek, przygnębienie, poczucie bezradności, lęku, które uniemożliwia im normalne funkcjonowanie – wykonywanie codziennych czynności staje się wielkim wyzwaniem. Taki stan utrzymujący się długo doprowadza do apatii, braku chęci lub wręcz przerażenia związanego z koniecznością funkcjonowania w społeczeństwie. Chorzy niejednokrotnie doświadczają myśli samobójczych – depresja, choć często bagatelizowana, jest potencjalnie śmiertelną chorobą. Szacuje się, że w samej Polsce z powodu depresji życie odbiera sobie rocznie ok. 5 tysięcy osób. Czy marihuana może pomóc w zwalczaniu objawów depresji? Odpowiedzią na to pytanie może być historia Stephena Clementsa, a także fakt, że CBD (kannabidiol) wykazuje właściwości antypsychotyczne i podnoszące nastrój.

Historia Stephena

35 letni Stephen z depresją zmagał się niemal od dzieciństwa. Okres, w którym rozpoczynał edukację w liceum był dla niego bardzo trudny. Zmuszony był przeprowadzić się wraz z rodziną z małego, liczącego 500 mieszkańców miasteczka w Tennessee do tysiąc razy większego Memphis. Była to duża zmiana, a Stephen trafił do nowej szkoły, w której nie było mu się łatwo odnaleźć. Rówieśnicy wyczuli słabość chłopaka, który stał się klasowym kozłem ofiarnym. Wychowany w wierze i miły z natury Stephen nie mógł zrozumieć zachowania nowych kolegów i koleżanek. Odizolowany i przygnębiony zaczął bardzo krytycznie patrzeć na otaczający go świat, który dostarczał mu wiele cierpienia na co dzień.

,,Czułem się bardzo boleśnie niepasujący’’ mówi Stephen. ,,Patrząc wstecz prawdopodobnie był to rodzaj nerwicy. Przez długi czas myślałem ,,ci ludzie są źli’’, nie akceptowałem i nie znosiłem towarzystwa innych’’. Jego wrogość do ludzi utrzymywała się przez wiele lat. W momencie kiedy rozpoczął studia na University of Memphis był przepełniony nienawiścią do ludzi i świata, a jego wewnętrzne życie było bardzo toksyczne.

,,Stało się dla mnie jasne, że moja dusza jest przepełniona rozgoryczeniem i straciłem wiarę w to, że kiedyś będę czuł się inaczej’’ dodaje. W roku 2001 – na pierwszym roku studiów, Stephen po raz pierwszy spróbował marihuany. Nigdy wcześniej o tym nie myślał, był wręcz bardzo negatywnie nastawiony do tej substancji. ,,Po raz pierwszy w życiu mogłem oddalić się od moich problemów i po prostu się zrelaksować’’ wyjaśnia Stephen. ,,To nie było cudowne lekarstwo, nie sprawiło, że w ciągu nocy pokonałem wszystkie negatywne myśli i nie zacząłem od razu myśleć pozytywnie. Jednak zdecydowanie pomogło mi to radzić sobie ze złością, nad którą nie mogłem zapanować. Wszedłem na nową drogę, na której nie byłem już tak krytycznie nastawiony do świata i otaczających mnie ludzi.’’

marihuanię depresję

Marihuana stała się stałym elementem życia Stephena, który uważa, że stereotypy dotyczące tej rośliny są bardzo krzywdzące. ,,Pomyślałem, że zapaliłem marihuanę i nikomu nie stała się krzywda. Nikogo nie okradłem, nie zabiłem, moje życie nie popadło w ruinę – a całe życie mówiono mi, że do tego to prowadzi. Jeśli ja zostałem okłamany w tej kwestii, to czy ci wszyscy ludzie, którzy palą są aż tak źli jak się ich nieraz przedstawia? Odpowiedź brzmi nie’’ twierdzi Stephen.

Od momentu, w którym marihuana pojawiła się w życiu Stephena jego codzienność stała się zupełnie inna. Zaczął realizować swoje pasje i zdobywać osiągnięcia w nauce. Uzyskał tytuł magistra, służył w armii, zaczął podróżować po świecie i wydał kilka książek. Obecnie pracuje w Departamencie Spraw Weteranów, jest politycznym aktywistą i należy do zgrupowania osób walczących o legalny dostęp do marihuany.


Sprawdź ofertę produktów z konopi dostępnych w naszym sklepie na www.medycznamarihuana.com


Jak twierdzi Stephen wszystko to zawdzięcza marihuanie. ,,Ona wyciągnęła mnie z mentalnego więzienia, które dla siebie wybudowałem. Więzienia otoczonego frustracją, wrogością i przygnębieniem. Pozwoliła mi wydostać się z niego i stać się częścią tego świata’’.

Marihuana przez wielu postrzegana jest jako skuteczne lekarstwo przeciwko depresji. Skutecznie łagodzi stany napięcia nerwowego, pomaga przy problemach z zasypianiem, które często towarzyszą depresji. Sprawia, że łatwiej jest pozbyć się negatywnych myśli i uczuć, które bywają paraliżujące. Ponadto, marihuana jest znacznie bezpieczniejsza dla zdrowia niż przepisywane chorym psychotropowe leki antydepresyjne, które uszkadzają wątrobę.

Źródło: http://reset.me/ 

O autorze:

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej www.medycznamarihuana.com (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

MedycznaMarihuana.com
info@medycznamarihuana.com
tel. kom. +48 574 942 179
tel. kom. +48 531 714 179

Płatności