467 0

Czy RSO rzeczywiście leczy raka?

RSO, czyli Rick Simpson Oil, jest prawdopodobnie pierwszym „lekiem” na bazie marihuany, który ma leczyć wszelkie łagodniejsze dolegliwości np. bóle głowy, ale najczęściej mówi się o nim w kontekście leczenia nowotworów. Kim jest człowiek, który stworzył RSO?

Historia Ricka Simpsona o pokonywaniu raka za pomocą konopi indyjskich jest legendarna, ale nie wszyscy mają tyle szczęścia. Rick Simpon poznał lecznicze moce marihuany po tym, jak upadł podczas pracy w szpitalu i stracił przytomność. Lekarze przepisywali mu środki przeciwbólowe, ale jego bóle i zawroty głowy nigdy nie mijały. Zdesperowany, w końcu sięgnął po marihuanę.

W kolejnych latach Rick Simpson, w przydomowym ogródku, założył własną uprawę tych roślin – bogatą w THC odmianę indica. Wytwarzał z nich specjalny ekstrakt, którym z powodzeniem zaczął leczyć wszelkiego rodzaju dolegliwości. Co więcej, twierdzi, że wyleczył ekstraktem raka skóry, na którego sam zachorował, o czym wielokrotnie pisaliśmy na łamach naszego portalu.

Historia Simpsona jest niesamowita. Odkąd kilka lat temu zaczął dzielić się RSO ze swojej uprawy z innymi, nauka poczyniła ogromne kroki naprzód. Co zatem wiemy na dzień dzisiejszy? Czy naukowcy popierają teorię Ricka Simpsona, że konopie indyjskie mogą wyleczyć z nowotworu?

Przypadki innych pacjentów

Zanim przejdziemy do tego, co nauka mówi o konopiach i leczeniu nowotworów, warto przyjrzeć się innym osobom, które zdecydowały się leczyć raka za pomocą konopi indyjskich.

U trzyletniego Landona Riddle’a z Utah zdiagnozowano białaczkę limfocytową (rodzaj raka kości i szpiku kostnego). Po postawieniu diagnozy Landon poddany został standardowej terapii. Jego organizm niestety nie zareagował dobrze na chemioterapię. Stan zdrowia chłopca na tyle się pogarszał, że matka zaczęła się obawiać, że leczenie po prostu go zabije.

W końcu okazało się, że Landon ma zaledwie 8% szans na przeżycie. Kompletnie nic nie pomagało polepszyć jego stanu zdrowia. Nawet przepisywane opioidy powodowały u niego wymioty. Matka chłopca nie mogła już dłużej znieść widoku cierpiącego syna i zdecydowała się włączyć do terapii leki na bazie konopi indyjskich. Stan Landona bardzo szybko się poprawił. Zniknęły nudności i ból. W niedługim czasie rak przeszedł w remisję.

Inna z historii dotyczy Melissy Etheridge, piosenkarki i autorki tekstów. Kiedy zdiagnozowano u niej raka piersi poddała się chemioterapii. Korzystała jednak także z leczenia opartego o konopie indyjskie. Efekty były tak dobre, że po zniknięciu guzów Melissa założyła własny biznes, wspierający pacjentów onkologicznych konopiami indyjskimi.

Istnieją setki anegdotycznych historii sukcesu konopi, ale nie każda historia ma szczęśliwe zakończenie. Wielu zwolenników konopi odmówiło tradycyjnego leczenia raka, a następnie zmarło z powodu tej choroby. Wielu widziało, jak ich rak przechodzi w remisję dzięki terapii kannabinoidowej, ale po niedługim czasie powrócił do stanu pierwotnego. Prawda jest taka, że na raka nie ma cudownego lekarstwa.

Co o RSO i konopiach indyjskich mówią badania naukowe?

Oprócz tego co mówią zwolennicy i aktywiści, istnieje wiele dowodów naukowych potwierdzających to, że składniki konopi indyjskich mogą wyleczyć pacjenta z raka. Dlaczego te teorie zyskały aprobatę dopiero w ostatnich latach? Wszystko przez problemy z legalnością. Wszelkie ograniczenia prawne wiążą się z jednoczesnym ograniczeniem możliwości przeprowadzania badań klinicznych na ludziach.

Tego samego zdania jest dr Manuel Guznam, profesor  biochemii i biologii molekularnej na Uniwersytecie Complutense w Madrycie w Hiszpanii. Guzman po raz pierwszy napisał broszurę na temat leczenia raka opartego na konopiach indyjskich w 2013 roku. Doszedł do wniosku, że chociaż istnieją dowody na to, że niektórzy pacjenci z chorobą nowotworową pozytywnie reagują na THC, wciąż potrzebnych jest znacznie więcej badań.

Od tamtego momentu minęło sporo lat i chociaż naukowcy coraz częściej zgadzają się z tym, że konopie indyjskie mogą leczyć raka, to onkolodzy są jeszcze daleko od tego by taką formę leczenia propagować. Niektórzy lekarze wciąż odmawiają przepisania medycznej marihuany nawet na inne dolegliwości, które nie zagrażają życiu. Inni uważają, że konopie mogą leczyć objawy, ale nie samego raka. Warto mieć na uwadze tę różnicę.

Badanie opublikowane w Current Oncology w 2016 roku sugeruje, że istotne jest spożywanie konopi indyjskich by zwalczyć objawy raka, zwłaszcza bólu, nudności, anoreksji i depresji. Wszystkie te objawy występują albo bezpośrednio w wyniku guzów, albo w wyniku działań niepożądanych związanych z konwencjonalnym leczeniem (chemioterapia, radioterapia itp.).

Jednak jeśli chodzi o leczenie samego nowotworu, autorzy tego badania, jak i wielu innych, są ostrożni w wysnuwaniu na ten temat wniosków. Potwierdzają, że konopie indyjskie mają działanie przeciwnowotworowe i zdecydowanie powodują apoptozę, czyli zaprogramowaną śmierć komórek, i mogą nawet zapobiegać powstawaniu przerzutów. Jednak wciąż zbyt mało testów przeprowadza się na liniach komórkowych w laboratorium lub na modelach zwierzęcych (gryzoniach).


Jeśli szukasz wysokiej jakości naturalnych kosmetyków z konopi oraz zdrowej żywności i soków koniecznie odwiedź stronę BjoCoCo.com


Skąd tak wiele przypadków potwierdzających skuteczność RSO i konopi indyjskich?

Historie pacjentów chorych na nowotwory, którzy stosowali lub stosują RSO stają się popularne z dwóch głównych powodów. Po pierwsze są pozytywne, a po drugie dają nadzieję innym.

W krajach, w których konopie indyjskie są legalne ludzie szybciej skłaniają się by je zastosować. Niektórzy jednak pokładają w nich od razu zbyt ogromne nadzieje, oczekując, że te rośliny to panaceum i gwarantuje 100% wyleczenie. W skrajnych przypadkach całkowicie rezygnują z konwencjonalnego leczenia na rzecz konopi indyjskich i tym samym ryzykują własne życie.

Owszem, RSO może skutecznie wyleczyć raka, ale tylko u niektórych pacjentów chorych na niektóre nowotwory. Pamiętać należy, że przypadek każdego pacjenta jest inny. Może być tak, że RSO najlepiej działa w połączeniu z konwencjonalną terapią przeciwnowotworową. Wciąż do końca tego nie wiadomo, ale z pewnością konopie indyjskie są warte włączenia do ogólnej terapii.

Rak to bestia, na którą wciąż nie znamy skutecznej broni. Często zostaje przegoniona, by po latach powrócić. Czasem w ostrzejszej formie niż wcześniej. Każdy sposób, który może temu zapobiec wart jest rozważenia. Być może lekarstwo o stuprocentowej skuteczności w leczeniu raka nigdy nie powstanie. Niektórzy eksperci twierdzą, że jest to niemożliwe bo w grę wchodzi zbyt wiele różnych czynników. Ale to, co możemy na dzień dzisiejszy potencjalnie, to sposób na w miarę bezobjawową walkę i zapobieganie wzrostowi guza. To daje nadzieję wielu pacjentom.


Bibliografia:


Źródło: rxleaf.com


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne są na stronie www.BioHemp.pl


Oznaczony z: ,
Sandra Jurkiewicz
O autorze:

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

MedycznaMarihuana.com
biuro@medycznamarihuana.com Poland